Stanisław Wyspiański    |    Informacje o kolekcji   |    Agra-Art Dom Aukcyjny   |    Aukcja 18.03 (oferta)   |    Powrót

Portret Leona Sternbacha, 1904


Stanisław Wyspiański - Portret Leona Sternbacha

Wyspiański zarówno pisząc dramaty, jak i projektując witraże czy polichromie, wnikliwie badał materiały źródłowe, do których często docierał dzięki życzliwości i przyjaźni krakowskich uczonych.

Do tego kręgu należał również profesor Leon Sternbach (2 VII 1864 w Drohobyczu - 20 II 1940 w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen), filolog klasyczny, wybitny specjalista od obszaru dawnej kultury bizantyjskiej.

Pochodził z zamożnej wielodzietnej rodziny żydowskiej, był synem urzędnika bankowego, hebraisty Józefa i Antoinette z Goldhammerów.
Staranne wykształcenie odebrał na Uniwersytetach w Dreźnie, Lipsku i Wiedniu, gdzie się doktoryzował w 1885, a habilitował na Uniwersytecie Lwowskim w 1889, po czym w stopniu docenta został zaangażowany w III Katedrze Filologii Klasycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Z Krakowem i tą uczelnią pozostał związany przez całe życie. Mianowany profesorem nadzwyczajnym w 1892, objął kierownictwo III Katedry Filologii Klasycznej.


zdjęcie Leona Sternbacha z czasu malowania portretu zdjęcie Leona Sternbacha


W 1897 został profesorem zwyczajnym i poślubił Leontynę z Epsteinów (zmarłą w Krakowie 17 IV 1946). Z tego małżeństwa przyszła na świat w Krakowie córka Helena (1898), zamężna Odrzywolska.
Profesor Sternbach w roku akademickim 1904/1905 pełnił funkcję dziekana Wydziału Filozoficznego, w 1918 odebrał doktorat honoris causa, w 1935 przeszedł na emeryturę, otrzymując tytuł profesora honorowego.

Bibliotece Jagiellońskiej podarował swój bogaty księgozbiór wraz z szafami bibliotecznymi, fotografiami i notatkami naukowymi. Uczony należał do wielu prestiżowych towarzystw naukowych. W 1894 został powołany na członka korespondenta , a w 1902 na członka czynnego Akademii Umiejętności w Krakowie (późniejszej Polskiej Akademii Umiejętności), gdzie od 1933 był dyrektorem Wydziału I, od 1927 przewodniczył Komisji Filologicznej, należał też do Komisji Orientalistycznej. Był ponadto członkiem Towarzystwa Naukowego we Lwowie, Akademii Umiejętności w Pradze, Austriackiego Instytutu Archeologicznego, Society for the Promotion of Hellenic Studien w Londynie. W 1903 odmówił przyjęcia katedry bizantynistyki na Uniwersytecie Wiedeńskim, nie zgodził się także na stałą współpracę z Biblioteką Watykańską, w której prowadził badania archiwalne w okresie międzywojennym, będąc przyjmowanym na prywatnych audiencjach przez papieża Piusa XI oraz króla Włoch, Wiktora Emanuela. Był odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta oraz Złotym Krzyżem Zasługi. Uchodził za jednego z najwybitniejszych bizantynistów na świecie obok Karla Krumbachera. W środowisku naukowym cieszył się wielkim szacunkiem i niezachwianym autorytetem, wiele generacji jego uczniów darzyło go wdzięcznością i przywiązaniem. W badaniach naukowych zajmował się m.in. literatura nomologiczną, patrologią, paremiologią i językiem greckim. Przygotował krytyczne wydania wielu dzieł, m.in. Michała Psellosa, Meandra i Ezopa. Badał także genezę przysłów polskich. W listopadzie 1939, profesor Sternbach, wówczas już 75-letni, wraz z gronem uczonych krakowskich został aresztowany w ramach Sonderaktion Krakau,; początkowo więziony na Montelupich w Krakowie, potem we Wrocławiu, wywieziony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, został tam zamordowany.

Zapewne znajomość Wyspiańskiego z profesorem Leonem Sternbachem została zawarta znacznie wcześniej, niż wskazuje ich bliska współpraca na przełomie 1902/1903 przy edycji książkowej, w wydawnictwie Altenberga we Lwowie, dwujęzycznego tekstu I księgi Iliady - polskiej parafrazy Juliusza Słowackiego i równolegle greckiego oryginału właśnie w opracowaniu Leona Sternbacha - w szacie graficznej artysty i z jego jedenastoma ilustracjami (S. Wyspiański, Dzieła zebrane, Kalendarz życia i twórczości 26 marca 1898 - grudzień 1907, opr. A. Doboszewska t. 16, vol. III, Kraków 1995, s. 193-194, 238). Ostatecznie, wydanie drukiem w lipcu 1903 roku, I księgi starożytnego eposu Homera Iliada. Pomór. Gniew stało się realizacją wielkiego projektu Wyspiańskiego, który tworzył ilustracje wiosną 1896 - pierwsze cztery - na prośbę swego przyjaciela Lucjana Rydla do tekstu w jego tłumaczeniu, drukowanego w "Tygodniku Ilustrowanym" (zob. zestawione chronologicznie wydarzenia towarzyszące powstawaniu ilustracji: S. Wyspiański, Dzieła zebrane, Kalendarz życia i twórczości 1 marca 1890 - ostatnie dni marca 1898, opr. M. Stokowa, t. 16, vol. II, Kraków1982, s. 318-325, 330-331 oraz najnowsze badania K. Nowakowska-Sito, Między Wawelem a Akropolem. Antyk i mit w sztuce polskiej przełomu XIX i XX wieku, Warszawa 1996, s. 113-135).

Bliska twórcza współpraca, jak też szacunek i zaufanie, którym darzył Wyspiański tego wybitnego uczonego, zapewne spowodowały, że wybrał go do serii portretowej krakowskich osobistości. Artysta potraktował profesora z pełną wyrozumiałością dla jego słabości do starych ksiąg. Ukazał postawnego mężczyznę w sile wieku, w błękitno granatowym surducie, upozowanego frontalnie w bliskim planie, oderwanego znienacka od lektury. Usadowiony za stołem, wykonuje nieznaczny ruch ku intruzowi, obdarzając go uważnym spojrzeniem intensywnie błękitnych oczu zza okularów w złocistej oprawce. Zaskoczenie podkreśla wymowny gest osłonięcia otwartej księgi. Ściszona konwencja neutralnego tła uwydatnia mocny kontur płaskiej sylwetki, natomiast modelunek twarzy z imponującym, płowym wąsem, podkreślają intensywne różowo-fioletowe i błękitne cienie. Zróżnicowane walorowo czerwienie, dominujące u dołu ścieśnionej kadrem kompozycji, równoważy górą śmiało z nimi zestawiona partia błękitów. Kolor kontrastuje ostro z neutralnym tłem, wydobywając plastykę postaci.

Znana jest dokładna data dzienna powstania portretu, gdyż perspektywę tego krótkiego, zaledwie dwugodzinnego seansu pozowania, zapowiedział Wyspiański w liście do Juliana Pagaczewskiego z dnia 12 maja 1904: "Dzisiaj Święto - nie mogę dzisiaj nic robić. Jutro rano o 8 ? przychodzi Prof. Sternbach i będę go rysował do 10 ?. [.]" (Listy Stanisława Wyspiańskiego różne - do wielu adresatów, t. IV, opr. M. Rydlowa, Kraków 1998, s. 264, oraz przypis s. 592). Zatem portret był malowany 13 maja w szafirowej pracowni artysty, w mieszkaniu przy ul. Krowoderskiej, o której zmienionym w lutym 1904 wystroju pisał Zenon Parvi: "Pod jedną ze ścian stanął długi z desek zbity stół, okryty szkarłatną materią, takąż materią obity jest ogromny starożytny fotel przed stołem [.]." (Z. Parvi, U Wyspiańskiego (Korespondencja wł. "Kuriera Codziennego") Kraków 19 lutego [1904], w: Wyspiański w oczach współczesnych, oprac. L. Płoszewski, Kraków 1971, t. 2, s. 75). Zaledwie fragment tego stołu jest widoczny w lewym dolnym rogu kompozycji, natomiast jako duża, silnie zgeometryzowana, płaska powierzchnia występuje na portrecie córeczki profesora, Helenki.

pastel, papier żeberkowy z filigranem,
46,5 x 61,5 (w świetle ramy),

sygnowany po lewej monogramem wiązanym z datą: SW | 1904

Na starym, kartonowym zaplecku, obłamanym po lewej, opisany górą pośrodku, obcą ręką ołówkiem: STERNABACH oraz słabo czytelne trzy odciski pieczęci czerwonym tuszem: 1/ prostokątnej z cyframi: 175 (?); 2/ w kształcie sylwetki słonia z napisami wewnątrz; 3/ pusta z cyframi: 25

rama z epoki

Bibliografia i wystawy