Józef Brandt | <i>PORTRET MALARZA ZENONA ŁĘSKIEGO, OK. 1895</i> | olej, płótno | 52 x 36 cm

  • Tytuł:   PORTRET MALARZA ZENONA ŁĘSKIEGO, OK. 1895
  • Artysta:  Józef Brandt
  • Wymiary :  52 x 36 cm
  • Technika:  olej, płótno
  • Wywoławcza: 27 000 PLN 
  • zobacz wyniki aukcji tego obiektu
  • Informacje dodatkowe:  


     

    sygn. p.g.: Józef Brandt | z Warszawy | Zenon Łęski

    Interesujący i rzadki w twórczości Brandta przykład malarstwa portretowego. Obraz przedstawia, zaprzyjaźnionego z Brandtem, malarza Zenona Łęskiego (1864-1927). Wiek portretowanego oraz fakt, że obaj artyści poznali się w Monachium po roku 1891 pozwala datować ten portret na czas ok. roku 1895.

     

Józef Brandt (1841 - 1915)

Józef Brandt (Szczebrzeszyn 1841 - Radom 1915) był jednym z najwybitniejszym polskich malarzy batalistów. Naukę malarstwa rozpoczął w Warszawie pod okiem Juliusza Kossaka.

W latach 1858-1860 był w Paryżu, gdzie podjął studia inżynierskie. Niebawem zarzucił je jednak na rzecz malarstwa i kształcił się w pracowni Leona Cognieta. Po powrocie do kraju, w 1861 debiutował na wystawie w warszawskim TZSP. Od 1863 kontynuował studia w monachijskiej ASP u Franza Adama.

W 1870 otworzył w Monachium własną pracownie i niebawem stał się przywódcą, „generałem” tamtejszej polskiej kolonii artystycznej i nauczycielem wielu malarzy. Po 1877 miesiące letnie spędzał w Orońsku, zapraszając na plenery grono swych uczniów.

Został honorowym profesorem Akademii w Monachium (1878), członkiem Akademii w Berlinie (1877) i Pradze (1900).

Odznaczony wysokimi orderami, wyróżniany medalami i nagrodami na międzynarodowych wystawach, cieszył się prawdziwie europejską sławą. Mieszkając i tworząc poza krajem zawsze wyraźnie podkreślał swoją polskość; dając jej wyraz choćby poprzez podpisywanie obrazów Józef Brandt z Warszawy.

Malował bitwy, potyczki, podjazdy – epizody z historii polskich wojen kresowych i wojen szwedzkich XVII wieku, a także sceny rodzajowe – jeźdźców, polowania, jarmarki. Jego barwne, pełne ruchu i perfekcyjne warsztatowo obrazy podziwiano powszechnie, jako najlepszy przykład wysoko wówczas cenionej „szkoły polskiej”.

Ale podczas gdy niemiecki czy francuski widz dostrzegał w nich przede wszystkim egzotykę i barwy Orientu, dla Polaków były to płótna „prawdziwe, naturalne, swojskie jak fragmenty z pamiętników Paska albo Rzewuskiego, przetransponowane na barwy i linie”.

NOTOWANIA AUKCYJNE
Data aukcjiNr kat WywoławczaUzyskanazmień:
03 06 201244 27 000 PLN 41 000 PLN EURO   USD   PLN