Maksymilian Antoni Piotrowski | <i>SZCZĘŚCIE MACIERZYŃSKIE, 1847-1857</i> | olej, płótno | 64.5 x 81.7 cm

  • Tytuł:   SZCZĘŚCIE MACIERZYŃSKIE, 1847-1857
  • Artysta:  Maksymilian Antoni Piotrowski
  • Wymiary :  64.5 x 81.7 cm
  • Technika:  olej, płótno
  • Wywoławcza: 50 000 PLN   ten obiekt nie ma ceny rezerwowej
  • zobacz wyniki aukcji tego obiektu
  • Informacje dodatkowe:  


    sygn. l.d.: /./ P/./otrowski

    Obraz znany również pod tytułami: Macierzyństwo / Szczęście macierzyńskie / Moja kochana matuleńka / Miłość macierzyńska

    Maksymilian Piotrowski w swojej malarskiej twórczości kilkakrotnie powracał do tematu macierzyństwa i relacji między matką i dzieckiem. Obrazy takie znajdujemy wśród prac artysty wymienionych w monografii opracowanej Marię Puciatę-Pawłowską (patrz niżej bibliografia).

    Nie wszystkie są nam dziś znane, niektóre z nich - odnotowane w katalogach wystaw z połowy XIX wieku - znikły zapewne w prywatnych zbiorach w Europie czy Stanach Zjednoczonych.

    Tym większe zainteresowanie budzi więc prezentowany tu obraz, który łączyć można z twórczością Piotrowskiego z okresu przypadającego na połowę XIX wieku. Na wystawach w Berlinie i Krakowie artysta pokazał wówczas trzy kompozycje odnoszące się do uczuciowej bliskości matki i dziecka.

    W roku 1848 w Królewskiej Akademii Sztuki w Berlinie wystawił Szczęście macierzyńskie, obraz przedstawiający kobietę w „kostiumie z Oderbruch“. Później, w TPSP w Krakowie, w roku 1858 pokazał Moją kochaną matuleńkę, a w roku 1860 Miłość macierzyńską. I choć dzisiaj nie wiemy na pewno, jak wyglądały te kompozycje - ówczesne katalogi nie podają ani wymiarów, ani ich reprodukcji - to jednak wydaje się, że prezentowany tu obraz można uznać za tożsamy bądź z wystawionym w Berlinie  Szczęściem macierzyńskim, bądź - pewniej - z pokazaną w 1858 w Krakowie Moją kochaną matuleńką.

    W recenzji z krakowskiej wystawy Lucjan Siemieński daje bowiem dość szczegółowy opis Matuleńki, pisząc że Maksymilian Piotrowski „nadesłał obrazek bardzo nam miły, bo chwytający jeden odcień charakteru naszych wieśniaczek: pieszczoty miłości macierzyńskiej, takie proste i ujmujące. Jest to wprawdzie wieśniaczka cokolwiek z waszecia, ale z typem słowiańskim, do której śliczna dziecina wyciąga pieszczotliwie rączki, jakby się matulę uprosić chciała o jakie cacko, i mówi: - moja matuleńko! Oświecenie wnętrza chaty i tych dwóch sympatycznych figur bardzo szczęśliwe“. 

     

    Obraz wymieniony w:

    - L. Siemieński, Wystawa Towarzystwa Sztuk Pięknych w Krakowie, „Czas” 1858, I półrocze, nr 98 z dn. 28.04.1858, s. 1;

    - M. Puciata-Pawłowska, Maksymilian Antoni Piotrowski (1813-1875), [w:] „StudiaPomorskie”, T. 2, Wrocław 1957, s. 479, 480 oraz s. 520, 522, nr kat. 110, 151, 168.

    Porównaj także: 

    - [katalog] XXXVI. Kunstausstellung der Königlichen Akademie der Kunste, Berlin 1848, s. 58, nr kat. 762.

     

     
Maksymilian Antoni Piotrowski (1813 - 1875)

Maksymilian Piotrowski od roku 1833 kształcił się w berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Wilhelma Hensla. Po studiach przebywał w Düsseldorfie. W latach 1842/43 odbył dłuższą podróż do Włoch, a wracając zatrzymał się w Monachium. Następne lata spędził w Berlinie. W roku 1849 otrzymał stanowisko profesora Akademii Sztuk Pięknych w Królewcu, gdzie osiadł na stałe. W 1857 przyjechał do kraju, odwiedzając Warszawę, Częstochowę i Kraków. Malował sceny rodzajowe, historyczne, religijne oraz portrety. Zajmował się także malarstwem monumentalnym, był m.in. współtwórcą polichromii auli Uniwersytetu i dekoracji poczekalni dworca w Królewcu. Choć wykształcił się i działał w kręgu sztuki niemieckiej, zawsze czuł się Polakiem. Od 1856 stale nadsyłał obrazy na wystawy w krakowskim TPSP, a w swoim malarstwie często podejmował tematy z historii Polski, co niejednokrotnie wytykali mu krytycy niemieccy. Malował m.in. Śmierć Wandy, Pożegnanie powstańca i Jagiełłę opłakującego śmierć Jadwigi.


W polskich zbiorach muzealnychzachowało się stosunkowo niewiele prac artysty. Większy zbiór jego obrazów, rysunków, szkiców i akwarel zgromadzony w Muzeum w Bydgoszczy uległ częściowemu rozproszeniu w czasie II wojny światowej. Na rynku antykwarycznym obrazy Maksymiliana Piotrowskiego są dzisiaj rzadkością.

NOTOWANIA AUKCYJNE
Data aukcjiNr kat WywoławczaUzyskanazmień:
14 10 201221 50 000 PLN 73 000 PLN  N/A   USD   PLN