Józef Brandt | <i>STEFAN CZARNIECKI NA KONIU, PO 1900</i> | olej, płótno | 55 x 45 cm więcej zdjęć

Dodatkowe zdjęcia:

odwrocie obrazu

odwrocie obrazu

karta z orzeczeniem prof. dr. Feliksa Kopery

karta z orzeczeniem prof. dr. Feliksa Kopery

  • Tytuł:   STEFAN CZARNIECKI NA KONIU, PO 1900
  • Artysta:  Józef Brandt
  • Wymiary :  55 x 45 cm
  • Technika:  olej, płótno
  • Wywoławcza: 180 000 PLN 
  • Informacje dodatkowe:  


     

    sygn. p.d.:JB

    Na odwrocie karta z orzeczeniem prof. dr. Feliksa Kopery, dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie, potwierdzającego autorstwo Józefa Brandta.
    Orzeczenie - maszynopis opatrzony podpisem profesora i jego stemplami imiennymi – wydane zostało w Krakowie, dn. 19 grudnia 1944 roku.

Józef Brandt (1841 - 1915)

Józef Brandt (Szczebrzeszyn 1841 - Radom 1915) był jednym z najwybitniejszym polskich malarzy batalistów. Naukę malarstwa rozpoczął w Warszawie pod okiem Juliusza Kossaka.

W latach 1858-1860 był w Paryżu, gdzie podjął studia inżynierskie. Niebawem zarzucił je jednak na rzecz malarstwa i kształcił się w pracowni Leona Cognieta. Po powrocie do kraju, w 1861 debiutował na wystawie w warszawskim TZSP. Od 1863 kontynuował studia w monachijskiej ASP u Franza Adama.

W 1870 otworzył w Monachium własną pracownie i niebawem stał się przywódcą, „generałem” tamtejszej polskiej kolonii artystycznej i nauczycielem wielu malarzy. Po 1877 miesiące letnie spędzał w Orońsku, zapraszając na plenery grono swych uczniów.

Został honorowym profesorem Akademii w Monachium (1878), członkiem Akademii w Berlinie (1877) i Pradze (1900).

Odznaczony wysokimi orderami, wyróżniany medalami i nagrodami na międzynarodowych wystawach, cieszył się prawdziwie europejską sławą. Mieszkając i tworząc poza krajem zawsze wyraźnie podkreślał swoją polskość; dając jej wyraz choćby poprzez podpisywanie obrazów Józef Brandt z Warszawy.

Malował bitwy, potyczki, podjazdy – epizody z historii polskich wojen kresowych i wojen szwedzkich XVII wieku, a także sceny rodzajowe – jeźdźców, polowania, jarmarki. Jego barwne, pełne ruchu i perfekcyjne warsztatowo obrazy podziwiano powszechnie, jako najlepszy przykład wysoko wówczas cenionej „szkoły polskiej”.

Ale podczas gdy niemiecki czy francuski widz dostrzegał w nich przede wszystkim egzotykę i barwy Orientu, dla Polaków były to płótna „prawdziwe, naturalne, swojskie jak fragmenty z pamiętników Paska albo Rzewuskiego, przetransponowane na barwy i linie”.

NOTOWANIA AUKCYJNE
Data aukcjiNr kat WywoławczaUzyskanazmień:
17 03 201337 180 000 PLN - EURO   USD   PLN