Stanisław Wyspiański | <i>PEJZAŻ WIOSENNY, 1906-1907</i> | pastel, tektura | 68.5 x 99.8 cm

  • Tytuł:   PEJZAŻ WIOSENNY, 1906-1907
  • Artysta:  Stanisław Wyspiański
  • Wymiary :  68.5 x 99.8 cm
  • Technika:  pastel, tektura
  • Wywoławcza: 80 000 PLN 
  • Informacje dodatkowe:  

    sygn. monogramem wiązanym l.d.: SW
     
    W załączeniu ekspertyza pani Marty Romanowskiej wybitnej znawczyni ouevre Wyspiańskiego, autorki wielu publikacji traktującym o jego twórczości (ekspertyza wydana w Krakowie 10 VI 1998).
    Poniżej treść ekspertyzy.
     
    EKSPERTYZA OBRAZU STANISŁAWA WYSPIAŃSKIEGO
    Stanisław Wyspiański - Pejzaż wiosenny
    pastel na tekturze, wym.: 98 x 68.5 cm, sygn. w lewym dolnym rogu monogramem wiązanym SW, bez daty. Data hipotetyczna 1906 - 1907.
     
    Obraz przedstawia rozległy wiosenny pejzaż podkrakowski z rzeczką, tzw. strugą na pierwszym planie, wijącą się po diagonali i zakolami od prawej ku lewej dolnej partii obrazu, która jest sporą płaszczyzną, powyżej stromego brzegu porosłą suchym, przypadkowym zielskiem, tzw. haszczami. Nad rzeką pośrodku samotne drzewo z niską dziuplą (wierzba?), za nim - od środka ku prawemu marginesowi - wzniesienie biegnące ku horyzontowi, rozdzielające pola. Horyzont wysoki, płaski z rzędem topoli po lewej i grupą zabudowań po prawej. Niebo błękitne.
    Pastel ten jest szkicem pejzażowym rysowanym suchą i tłustą kredką. Utrzymany jest w monochromatycznej gamie barwnej - żółci, błękitów, zieleni, ugrów i czerni - wszystko z rozbieleniami.
    Praca ta ma zdecydowanie lepsze i słabsze partie. Partie słabsze - w mojej opinii - nie zostały wykonane ręką Wyspiańskiego, znając jego metody zapisu i technikę warsztatową, której efektem są pejzaże: „Z Rudawą“ i „Kopce“, uważam, że nie mógł on wykonać, nawet szkicowo, tak nieudolnych partii, tym bardziej, że w tej kompozycji lepsze partie noszą charakter nieomylnej ręki Wyspiańskiego.
     
    Można przyjąć następujące dwie hipotezy:
    1. jest to zdecydowanie słaby pejzaż Wyspiańskiego;
    2. jest to szkic pejzażowy Wyspiańskiego z partiami poprawianymi obcą ręką.
     
    Można na tym obrazie wytyczyć granicę cudzej nieumiejętnej interwencji, za którą niestety schował się oryginalny rysunek Wyspiańskiego - a będą to bardzo pokaźne partie kompozycji.
    Bezwzględnie - w mojej opinii - autorstwa Wyspiańskiego jest horyzont z niebem, zwłaszcza prawa jego partia ze szkicowo nakreślonymi kubami zabudowań i drzewami oraz całą partią nieba. Sam ten fragment obrazu stanowi samodzielną odrębną kompozycję. Podobnie jest z lewą partią obrazu, na której horyzont i niebo rysowane są tą samą metodą co „Kopce“, jest to oczywiście zapis wstępny i szkic, niemniej ze względów warsztatowych, dzięki metodzie porównawczej nie budzi wątpliwości. Artysta chętnie rysował odległe plany, świetnie opanował perspektywę powietrzną, perspektywę malarską. Ale już tutaj - na horyzoncie w jego lewej partii - zaczyna się interwencja obcej ręki. Pojedyncza topola stojąca blisko osi kompozycji na horyzoncie została przetarta i narysowana na nowo.
    Wolna od interwencji jest też - moim zdaniem - partia wysokiego brzegu porosłego zielskiem blisko lewego dolnego rogu, do połowy lewego marginesu wraz z sygnaturą artysty, tzn. lewy brzeg rzeczki na pierwszym planie jest szkicem Wyspiańskiego.
    Brzeg prawy, tzn. środek strugi z odbiciem drzewa, samo drzewo i lekkie wzniesienie za nim są wyraźnie poprawione cudzą ręką bez wyczucia perspektywy malarskiej i powietrznej i bez owej subtelnej harmonii środków wyrazu, wyczucia właściwych akcentów.
    W moim przekonaniu jest to pejzaż z Węgrzec, a więc późna praca artysty. Nietypowy jest format pracy - artysta używał najczęściej papieru czerpanego typu „Ingres“, przyciętego do określonego formatu. Jeżeli potrzebował większego formatu sklejał ze sobą dwa mniejsze kawałki tego papieru.
    Występująca tutaj, jako podobrazie, tektura rzadko była przezeń stosowana. Użycie jej mogło być podyktowane potrzebą korzystania w plenerze z twardego i stabilnego podobrazia, mogło też być czysto przypadkowe.
    Tak właśnie z Węgrzec, i dzisiaj, wygląda widok w stronę Krakowa - płaski, równinny, z lekkim wyniesieniem horyzontu, oznajmiającym spadek terenu, „nieckę“ poza nim.
     
    Data hipotetyczna to 1906-1907, końcowa faza życia artysty; także ona świadczy na korzyść przyjętej tu hipotezy o rozpoczętej przez Wyspiańskiego, szybko, nerwowo i chaotycznie szkicowanej przestrzeni, oglądanej zza okna lub ew. w ogrodzie, dokończonej lub uzupełnionej cudzą ręką.
    Sygnatura jest bardzo dobra, nie budzi żadnych zastrzeżeń, podobnie podpisywał się artysta ok. 1907 roku na ostatnich pracach. Umieszczona jest, co charakterystyczne, w partii kompozycji noszącej wyraźnie cechy jego ręki.
     
    Ekspertyzę wykonani w jednym egzempl. dla […]
    dwie odbitki xero w Muzeum Narodowym w Krakowie i Oddziale MNK, Muzeum Stanisława Wyspiańskiego
     
    Kraków 10.VI.1998
     
    Kierownik Oddziału

     
    mgr Marta Romanowska
Stanisław Wyspiański (1869 - 1907)

Stanisław Wyspiański (Kraków 1869 - Kraków 1907) pochodził z ubogiej rodziny mieszczańskiej o silnych tradycjach patriotycznych i artystycznych. Był synem rzeźbiarza-snycerza Franciszka, w wieku siedmiu lat osierocony przez matkę, mając lat jedenaście został przygarnięty przez jej rodzinę z powodu postępującego alkoholizmu ojca.

Patriotyczna atmosfera domu wujostwa, ich goście - wybitni krakowscy uczeni i artyści - wpłynęli na zainteresowania historią ojczystą, przeszłością Krakowa oraz na ukształtowanie świadomości i postawy Wyspiańskiego.
Będąc uczniem gimnazjum, zdradzający talent malarski Wyspiański zapisał się na studia w Szkole Sztuk Pięknych na rok 1884-1885, które podjął po maturze i odbł w latach 1887-1891, 1892-1893, 1894-1895 pod kierunkiem Władysława Łuszczkiewicza, Floriana Cynka i Izydora Jabłońskiego.
Równolegle studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim historię sztuki i literatury.

Przez siedem miesięcy na przełomie 1889-1890 pracował u boku Jana Matejki przy polichromii kościoła Mariackiego. Dzięki stypendium, w marcu 1890 wyruszył w pierwszą półroczną podróż artystyczną po Europie, przez Wiedeń, Włochy do Paryża, ze zwiedzaniem katedr gotyckich we Francji, w Niemczech, odwiedzając Monachium, Bayreuth, Drezno, Pragę, a także Wrocław, Poznań i Gniezno. Po powrocie, na zlecenie Matejki projektował uzupełnienia gotyckich witraży do kościoła Mariackiego. Po otrzymaniu nowego stypendium w maju 1891 wyjechał do Paryża.

Do końca tego roku mieszkał razem z Józefem Mehofferem w jednej pracowni, obaj nie  dostali się do Ecole des Beaux-Arts, ale podjęli studia w Academie Colarossi - Wyspiański w atelier Gustavena Courtiois, a także u J. Blanca i L. A. Girardota. Obaj też przystępują do kolejnych konkursów dla Rudolfinum w Pradze oraz na kurtynę do Teatru Miejskiego w Krakowie, w których przegrywają. W 1892 przyjaciele rozstają się burzliwie.

Wyspiański wynajął wówczas własną pracownię, zaczął pisać pierwsze utwory dramatyczne, odwołując się do mitologii. Obaj z Mehofferem zostają zaproszeni do konkursu na witraż do katedry we Lwowie Wyspiański jesień 1892 i zimę 1893 spędził w Krakowie, w lutym powrócił do Paryża, gdzie znowu zamieszkał z Mehofferem aż do jesieni, gdy wyprowadził się do własnego atelier. W grudniu 1893 Wyspiański odwiedził Kraków, gdzie zaprezentował wystawę portretów i krajobrazów paryskich uznanych przez krytykę za impresjonistyczne.

Wiosną 1894 powrócił do Paryża, skąd gotowy projekt witraża Śluby Jana Kazimierza wysyłał na konkurs do Lwowa. Do Krakowa przyjeżdża w październiku 1894 i z powodu nieprzedłużenia stypendium pozostaje już na stałe.

Trwający dwa i pół roku okres paryski zaważył na ukształtowaniu symbolicznej sztuki Wyspiańskiego, który wówczas rozszerzył swój światopogląd poznając modne koncepcje teozoficzne Edouarda Schurego, filozoficzne  Friedricha Nietzschego, zgłębiając też dramat antyczny i mitologię oraz fascynując się współczesnym teatrem. W l. 1895-1897 pracował nad projektami i realizacją monumentalnego zespołu polichromii i witraży do kościoła Franciszkanów w Krakowie, których wykładni upatruje się w systemie hermetycznej kosmogonii; równolegle stworzył cykl ilustracji do Iliady i rozpoczął serię symbolicznych płócien nawiązujących od rodzimych legend.  

Na rok 1898 przypadł debiut literacki i teatralny artysty: ukazał się drukiem dramat Legenda I, a Teatr Miejski wystawił dramat Warszawianka. Wyspiański znalazł się w gronie założycieli Towarzystwa Artystów Polskich ,,Sztuka", a w 1898 został kierownikiem artystycznym czasopisma ,,Życie". Tworzący w pewnej izolacji i zachowujący dystans wobec otoczenia, w owym czasie zbliżył się znacznie do środowiska artystycznego, bywał w ,,Paonie", gdzie stworzył serię kapitalnych portretów bywalców lokalu.

W 1900 rozpoczął pracę nad dramatem Noc listopadowa i szkicami projektów witraży do katedry na Wawelu; 18 września poślubił  Teofilę Pytko, służącą swej ciotki i matkę trójki jego dzieci; 20 listopada był obecny na ślubie przyjaciela, pisarza Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną i na ich słynnym weselu w dworku Włodzimierza Tetmajera w Bronowicach.Wydarzenie to uwiecznił w rozrachunkowym dramacie scenicznym Wesele, którego premiera odbyła się w Krakowie 16 marca 1901.

W 1902 r. został mianowany docentem na wydziale sztuki dekoracyjnej i kościelnej w Akademii Sztuk Pięknych. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, w 1903 zajmował się inscenizacją swych dramatów na scenie teatru krakowskiego, w 1904 projektowaniem wystroju Domu Towarowego Lekarskiego, urządzeniem tzw. Świetlicy Towarzystwa Artystów Polskich ,,Sztuka", a wraz z architektem Władysławem Ekielskim  projektem  przywrócenia świetności opuszczonego przez władze austriackie wzgórza wawelskiego, zamierzając je wynieść do rangi symbolicznej wawelskiej Akropolis; nadal powiększał galerię portretową wybitnych osobistości, malował wizerunki rodzinne, w grudniu - namówiony przez Feliksa Jasieńskiego - rozpoczął serię pastelowych pejzaży widoku z okna pracowni. W 1905 kandydował w konkursie na stanowisko dyrektora Teatru Miejskiego, ale nieprzychylna postawa środowiska zmusiła go do wycofania się.

Poważna choroba weneryczna czyniła szybkie postępy, artysta krótko przebywał w lecznicy dla nerwowo chorych. Latem 1906 przeniósł się do własnego domu we wsi Węgrzce pod Krakowem, otrzymał też nominację na profesora w Akademii. W 1907 ukazały się drukiem dramaty o tematyce historycznej, mitologicznej i współczesnej. Po chwilowym polepszeniu stanu zdrowia latem, jednak artysta zmarł 28 listopada w krakowskiej klinice, otoczony przez rodzinę i przyjaciół; po uroczystej mszy żałobnej w kościele Mariackim trumna została złożona w Krypcie Zasłużonych kościoła Paulinów na Skałce. 

Podporządkowane imperatywowi artystycznej syntezy sztuk, zamknięte w l. 1889-1907 oeuvre Wyspiańskiego obejmuje 17 utworów dramatycznych i rapsodów oraz poetyckie drobiazgi dedykowane przyjaciołom, setki portretów, dziesiątki pejzaży, niezliczone ilości studiów i rysunków do projektów witraży i polichromii, studia kostiumologiczne i projekty scenograficzne, meblarskie, okładek książkowych, winiet, przerywników oraz rysunki inwentaryzacyjne. Uderza niespotykana żarliwość i moc twórcza artysty poddanego przez wiele lat presji śmiertelnej choroby.

Jego sztuka, podobnie jak cała epoka, zbudowana jest ze sprzeczności. Wyspiański tworząc własną artystyczną wizję świata i człowieka, usiłuje w swych dziełach literackich i malarskich pogodzić tradycję ze współczesnością, realia faktów historycznych i życia codziennego oraz obserwację natury. 

(napisała: Elżbieta Charazińska)

 

NOTOWANIA AUKCYJNE
Data aukcjiNr kat WywoławczaUzyskanazmień:
14 06 201565 80 000 PLN - EURO   USD   PLN