Są obrazy, w których niemal czuje się temperaturę powietrza. Światło zatrzymane na skórze, ciszę ogrodu w upalne popołudnie, zapach rozgrzanej ziemi czy chwilę odpoczynku w cieniu drzew. Lato od zawsze było dla artystów czymś więcej niż tylko porą roku – stawało się stanem zawieszenia, momentem intensywniejszego odczuwania świata.

Jednym z najpiękniejszych przykładów jest obraz Mariana Wawrzenieckiego „W letnim słońcu” z 1889 roku. To zaskakujące dzieło artysty częściej kojarzonego z symbolizmem i tajemniczymi wizjami. Tutaj Wawrzeniecki pokazuje zupełnie inną stronę swojej twórczości – pełną ciszy, spokoju i fascynacji światłem. Powstały jeszcze w okresie studiów w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych obraz wpisuje się w poszukiwania bliskie europejskiemu impresjonizmowi – próbę uchwycenia ulotnego momentu i atmosfery słonecznego dnia.

Lato to także woda – najprostszy symbol wolności i beztroski. W obrazie Ludwika Klimka „Kąpiące się” (1963) postacie zanurzone w pejzażu przywołują atmosferę wakacyjnej swobody. Artysta nie opowiada konkretnej historii – raczej zatrzymuje wspomnienie chwili: ciepła, ruchu i odpoczynku.
Ludwik Klimek
Kąpiące się, 1963
olej, tektura, 45.8 x 38.1 cm

„Alhambra” (1925) Bronisławy Rychter-Janowskiej przenosi widza do świata południowego światła, architektury i podróży. Hiszpańska sceneria staje się wspomnieniem miejsca, w którym historia spotyka się ze zmysłowym doświadczeniem koloru, słońca i przestrzeni.
Bronisława Rychter-Janowska
Alhambra, 1925
olej, tektura, 32.3 x 43.6 cm

W „Złodziejach czasu” Jacka Yerki (2006) wakacyjna atmosfera zostaje przeniesiona do świata równoległej rzeczywistości. Artysta pokazuje, że wspomnienia lata często nie są realistyczne – działają jak sny. Łączą miejsca, przedmioty i emocje w jeden prywatny krajobraz pamięci.
Jacek Yerka
Złodzieje czasu, 2006
pastel, papier naklejony na tekturę, 50 x 59,5 cm

Lato może być także ogrodem – prywatnym azylem oddzielonym od codzienności. W „Ogrodzie – barwach lata” Ignacego Pieńkowskiego natura eksploduje kolorem. To nie botaniczna obserwacja, lecz malarskie doświadczenie intensywności lata – momentu, gdy świat wydaje się najbardziej nasycony światłem.
Ignacy Pieńkowski
Ogród – barwy lata
olej, płótno, 53.2 x 65 cm

W obrazie Joniaka „Platany w St-Rémy” (1999) odnajdujemy echo fascynacji południem Francji – miejscem szczególnym w historii malarstwa. Monumentalne drzewa stają się bohaterami kompozycji, a cień i światło tworzą rytm letniego dnia.
Juliusz Joniak
Platany w St. Remy, 1999
olej, płótno, 75 x 85 cm
Bo lato w sztuce nigdy nie jest tylko pogodą.
Jest światłem, wspomnieniem, podróżą i chwilą, którą artysta próbuje zatrzymać zanim przeminie.


